Gdy dowiedziałam się, że Tymek będzie dawał koncert w naszym olsztyńskim Andergrancie, już wiedziałam, że nie może mnie tam nie być. Ostatnio w radiu było o nim głośno i choć to nie do końca mój muzyczny klimat, to jego piosenki są rozpoznawalne i jak już wpadną w ucho, to ciężko się od nich uwolnić 😃 Chciałam usłyszeć na żywo ten zachrypnięty głos, który już od dłuższego czasu nieodłącznie mi towarzyszy.
Jego najbardziej kojarzona piosenka to „Język ciała". To pierwsza piosenka z jego repertuaru, po usłyszeniu której zainteresowałam się twórczością tego rapera. Nie sposób powiedzieć, dlaczego piosenki Tymka są tak chwytliwe. Może to to niespotykane dotąd podejście do tematu, które od razu można z nim skojarzyć. To właśnie jedna z tych piosenek, które przychodzą większości z nas do głowy na hasło „Tymek".
Moja ulubiona z jego piosenek to „ Poza kontrolą" Też często można ją usłyszeć na antenie. Energia, która przez nią przemawia jest niesamowita.
Było ich jeszcze kilka. Zawiodło mnie jednak to, że koncert trwał dość krótko. i nie wybrzmiały wszystkie piosenki, które spodziewałam się usłyszeć. Mimo wszystko cieszę się, że miałam okazję w nim uczestniczyć. Od tego głosu nie sposób się uwolnić 😊
Choć piosenki Tymka nie do końca są w moim guście, to szanuję go za to, że udało mu się stworzyć kawałki tak rozpoznawalne i unikatowe, a przez to wyróżnić się spośród innych przedstawicieli tego gatunku i to w niedługim czasie, bo swój pierwszy album wydał w roku 2017.
