Wybierając się do Gdańska przeczytałam jeden przewodnik, w którym po krótce opisano 15 głównych atrakcji tego miasta, a Gdańsk wymieniony został tam jako miasto które trzeba zobaczyć, wśród kilku innych, a były to: Warszawa, Toruń, Poznań, Wrocław i Kraków. Kilka z nich jeszcze przede mną, a teraz pora na relację z Gdańska, który słusznie określony został obowiązkowym przystankiem w drodze.
Udało nam się pojechać tam jeszcze na początku czerwca. Teraz sprawa jest znacznie utrudniona, a to dlatego, że wielu turystów wybiera to miasto na miejsce wakacyjnego wypoczynku. Gdy człowiek wsiądzie do pociągu ma wrażenie, że każdy, kto żyw jedzie do Gdańska, bo ciężko tam znaleźć wolne miejsce 😁
Gdańsk został też okrzyknięty rajem dla fotografów. O prawdziwości tego stwierdzenia też się przekonałam robiąc zdjęcia na Starym Mieście oraz Długim Targu.
1. Ulica Długa i Długi Targ
Reprezentacyjne ulice Gdańska, są położone na Śródmieściu.
To uliczka, która rozciąga się nieopodal, nad zachodnim brzegiem rzeki Mołtawy. Kto raz zobaczy ten widok, już go nie zapomni. Gdy stałam na moście, patrząc na przepływające statki, zaczepił mnie chłopak, który przedstawił się jako Albert. Opowiedział mi jak niesamowicie wygląda to miesiące wieczorem, gdy na ulicach zbiorą się muzycy grający na gitarach i stwierdził, że w Gdańsku trzeba przeżyć imprezę. Albert, możesz być pewny, że kiedyś tam wrócę i zobaczę to na własne oczy 😊
Idąc tą wąska uliczką, miałam wrażenie jakby czas zatrzymał się w miejscu. Jest tam mnóstwo sklepów i stoisk, na których widziałam bursztyn pod najróżniejszymi postaciami. Sprzedawcy siedzieli sobie w tym miejscu, które potrafiłam opisać tylko jednym zdaniem: to jest po prostu piękne 😊
4. Fontanna Neptuna
Zabytkowa fontanna znajdująca się na Długim Targu.
6. Plaża Gdańsk - Brzeźno
Choć wielu turystów myśli, że jedyne molo i plaża w Trójmieście znajduje się w Sopocie, to Gdańsk też ma swoją. Znajduje się ona w Brzeźnie.
Sopot
Będąc w Trójmieście nie można nie zahaczyć o Sopot. Tam też postanowiliśmy się wybrać drugiego dnia naszej wycieczki. z tym wiąże się pewna zabawna historia. Nie byliśmy pewni, czy wraz z końcem strefy bilety komunikacji miejskiej kupione w Gdańsku nie przestają obowiązywać, więc... wysiedliśmy na granicy strefy i przeszliśmy ok. 3 km na sopockie molo pieszo. Opcja dla wytrwałych, ale nie polecam 😂
Po drodze mijaliśmy słynny Krzywy Dom. Niedaleko niego znaleźliśmy stoiska gdzie kupiliśmy pamiątki.
Molo w Sopocie
Jako Polacy możemy się poszczycić, bo nasze sopockie molo jest jednym z najdłuższych w Europie. Ta drewniana konstrukcja ma ponad pół kilometra długości. Na jej końcu znajduje się przytulna restauracja, w której przy kawie czy dobrym jedzeniu można popatrzeć na Morze Bałtyckie. Nawet z najdalej położonego punktu obserwacyjnego wydaje się ono nie mieć końca.
Gdańsk to jedno z miast, które zachwycają i ma się ochotę jeszcze nie raz tam wrócić. Piękna architektura, bliskość morza i plaży, możliwość wybrania się w długi rejs statkiem, czy nawet zatrzymania się na chwilę na Długim Pobrzeżu i wsłuchania w radosny gwar tego miasta i odgłosy nastrojowych melodii wygrywanych przez gitary ulicznych grajków. Tyle wystarcza, by stwierdzić, że to cudne miasto ma duszę, a kto raz tam był, już nigdy tego nie zapomni.
Gdańsk to jedno z miast, które zachwycają i ma się ochotę jeszcze nie raz tam wrócić. Piękna architektura, bliskość morza i plaży, możliwość wybrania się w długi rejs statkiem, czy nawet zatrzymania się na chwilę na Długim Pobrzeżu i wsłuchania w radosny gwar tego miasta i odgłosy nastrojowych melodii wygrywanych przez gitary ulicznych grajków. Tyle wystarcza, by stwierdzić, że to cudne miasto ma duszę, a kto raz tam był, już nigdy tego nie zapomni.















