czwartek, 3 października 2019

Duchy - czy istnieją naprawdę?

Uważamy za pewnik, że istnieje życie po śmierci i wiemy, że pewnego dnia znowu zobaczymy tych, którzy odeszli przed nami. Nasze życie jest pełne przygód, wciąż się zmienia i obfituje w dowody na istnienie w rozległym wszechświecie Boga... na wszystkich płaszczyznach.
Gdy tylko usłyszałam o tej książce, miałam ochotę po nią sięgnąć. Lubię wszystko, co straszne i nawiedzone, więc tę pozycję potraktowałam jako obowiązkową. Zawsze ciekawiły mnie takie nietypowe zjawiska. Obejrzałam mnóstwo horrorów ze zjawiskami nadprzyrodzonymi i ta książka również mnie intrygowała. Ed i Lorraine Warrenowie to specjaliści w sprawach nawiedzeń i parapsychologii – jedyny świecki demonolog uznany przez Watykan oraz medium, których znamy dzięki filmom takim jak „Obecność” czy „Annabelle”. Postanowiłam sprawdzić, co ciekawego mieli nam do przekazania.
Byłem w pół drogi do telefonu, gdy dotarło do mnie, że dzwonienie nie dochodzi z tego pomieszczenia – ale z następnego.Ale następnym pokojem był gabinet, gdzie stał ten staroświecki aparat...który nie był do niczego podłączony. Poczułem prawdziwy strach.
„Nawiedzenia. Historie prawdziwe” to zbiór kilkunastu opartych na faktach opowiadań opatrzonych komentarzami autorów. Książka podzielona jest na dwie części. Zaczyna się od historii związanych z badaniami prowadzonymi na cmentarzu Union w stanie Connecticut – jednym z najstarszych cmentarzy w Nowej Anglii. Przeczytamy w niej niezwykłe opowieści, które przekazali okoliczni mieszkańcy. Pozostałe opowiadania to historie z innych cmentarzy. Każde z nich to historia innego człowieka, który zdecydował się podzielić się swoimi doświadczeniami ze światem nadprzyrodzonym. Nie we wszystkich historiach duchy były ukazane jako twory mające straszyć ludzi. Niektóre z nich ostrzegały, pomagały w trudnych sytuacjach czy przynosiły pocieszenie. Biała dama, osoby zmarłe kilkaset lat temu objawiające się  na cmentarzu, czy zagadkowe telefony. Wszystkie te zjawiska, które na nasz ludzki sposób trudno wyjaśnić – właśnie ich objaśnienia podejmują się Warrenowie. Ta pozycja zmusza do zastanowienia się: może na tym świecie są rzeczy, o których nam się nawet nie śniło...
Po takim rozgłosie, zagadkowym tytule i niesamowitej okładce spodziewałam się czegoś naprawdę mocnego. Przełomowego. Czegoś, co zupełnie odmieni moje patrzenie na kwestię zjawisk nadprzyrodzonych. Jednak nie do końca jestem usatysfakcjonowana tą lekturą. Mamy tam historie z dreszczykiem, które niewątpliwie są dobrą rozrywką. Opowiedziane, prostym i przystępnym językiem przypominają typowe straszne historie, które opowiada się znajomym dla rozrywki. Jedne bardziej, inne mniej zaskakujące i straszne, ale czyta się je dobrze i gdy już się zacznie, naprawdę ciężko się oderwać od lektury. Do książki dołączone są też czarno–białe fotografie, na których możemy obejrzeć miejsca, w których widziano duchy i zjawy.
Natomiast od strony naukowej wyjaśnienie zjawisk nie bardzo mnie przekonało. Owszem, są komentarze samych Warrenów – badaczy tych zjawisk, ale spodziewałam się czegoś więcej – szerszego objaśnienia, które wniosłoby więcej do mojej wiedzy na ten temat. Jest jednak pewna istotna kwestia, na którą autorzy zwracają nam uwagę. Ta książka zawiera ostrzeżenie, by nie próbować na własną rękę bawić się w wywoływanie duchów, bo może mieć to niepożądane konsekwencje.
Choć ta pozycja nie była przełomowa, to może zasiać pewne wątpliwości i zachęcić do zainteresowania się przedstawionym tam tematem. Czyta się ją lekko i przyjemnie. „Nawiedzenia” mogę śmiało polecić każdemu miłośnikowi strasznych historii oraz zainteresowanym zjawiskami paranormalnymi.
Moja ocena: 7/10

Ed i Lorraine Warren, Robert David Chase, Nawiedzenia. Historie prawdziwe.
Ilość stron: 240
Wydawnictwo Replika
Data premiery: 25.06.2019

44 komentarze:

  1. Wierzę w Boga i w to, że człowiek ma ducha. Wierzę też w Pismo św. Dlatego mimo fascynacji z odleglejszych czasów, która dotyczyła nawiedzeń i opętań (sporo książek o tym czytywałam), zaczęłam do tego podchodzić bardziej sceptycznie. Mówi się o duchach przodków itd i po zgłębieniu tematu (pod wpływem sugestii informacji wyczytanych na ten temat w Biblii), przestałam twierdzić, że kontakt ze zmarłymi jest w ogóle możliwy. Zaczęłam obserwować różne wydarzenia i rozumieć, że zmarły człowiek, a raczej jego duch, jest definitywnie oddzielony od świata żywych i nie ma z nami najmniejszego kontaktu. Nawet dla niektórych wierzących taka wieść może być szokująca, bo nagle okazuje się, że modlitwy kierowane do świętych są tak naprawdę kierowane w próżnię.
    Co do opętań, to już zupełnie inna liga i zupełnie co innego za tym stoi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też o ile wierzę w Boga, o tyle ciężko jest mi uwierzyć w prawdziwość opowiadań o duchach. Jednak dopuszczam możliwość, że w tych opowiadaniach może być coś prawdy. Mimo wszystko nie ma na to dowodów.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To specyficzna lektura, trzeba lubić ten temat 😊

      Usuń
  3. Nie zapomnę jak mnie koleżanka babci straszyła diabłem na strychu. Więcej nie poszłam tam po pranie. Coś okropnego. Pomyśleć że jej uwierzyłam. Trochę nawiedzona kobieta była z niej... Książka może być ciekawa. Fascynujący temat.

    Ale Ty masz tempo czytania Sabinko... Szacun

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj będzie trochę takich strasznych historii.

      Staram się, choć nie zawsze jest tyle czasu, co by się chciało ;)

      Usuń
  4. Very interesting! I would like to read it.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa tematyka, może się skuszę ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię się bać, dlatego jak ognie unikam horrorów i tego typu rzeczy. Zdarzy się raz na rok, że obejrzę coś takiego, ale tylko przy zaświeconym świetle, w towarzystwie kogoś i przez lekko rozchylone palce dłoni :P A horrorów nie czytam, bo kto mnie pocieszy i przytuli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei lubię się bać i często sięgam po horrory. Co nie znaczy, że wieczorem nie odczuwam lęku i nie wydaje mi się, że ktoś oprócz mnie jest w pokoju XD

      Usuń
  7. That books looks interesting. Thank you so much for sharing.

    New Post - http://www.exclusivebeautydiary.com/2019/09/armaniprive-rose-alexandrie_25.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko wiemy na zasadzie sensacji czy domniemań, jak jest naprawdę chyba nigdy się nie dowiemy, ale thrillery o tej tematyce lubię...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, this looks amazing!!
    Hugs ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic z tych rzeczy nie da się objaśnić naukowo, bo nikt nikt nie ma wystarczających dowodów ani w jedną ani w drugą stronę. Nudzą mnie takie książki, bo po prostu najlepiej przekonać się na własnej skórze... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja czuję się troszkę rozczarowana tą pozycją. Pierwszy tom miał lepszy, mroczniejszy klimat. Ta tego już nie ma.Historie też nie wywołują ciarek na skórze. Mam nadzieję, że 3 tom będzie o wiele lepszy od tego.

    Co do Twojego pytania, tak ja wierzę w duchy. Myślę, że sprawują one piecze nad ukochanymi osobami lub miejscami dla nich bardzo ważnymi. I tak jak ludzie są albo przyjazne, albo złośliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też trochę rozczarowała, ale jestem jeszcze ciekawa "Opętań".
      Ja może nie tyle wierzę, co dopuszczam możliwość, że istnieją.

      Usuń
  12. Ja podobnie jak Ty lubię wszystko co straszne i nawiedzone, także książka jak najbardziej dla mnie. Szczególnie w okresie Halloween!

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam w swoim życiu okres fascynacji takimi opowieściami, ale teraz rzadko czytam takie rzeczy :) Ale dla miłośników zjawisk paranormalnych, na pewno będzie to fajna lektura ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kogoś interesują takie zjawiska, to książka w sam raz :)

      Usuń
  14. Nie wierzę w takie coś, ale mimo to książka brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesował mnie kiedyś temat duchów. Może by tak do niego wrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubie takie historie, obejrzałam wszystkie części obecności więc chętnie sięgne po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem czy chcę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio książki tego typu mnie zawodza. Musze zrobić sobie od nich przerwę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko znaleźć dobrą książkę o tej tematyce.

      Usuń

Przeczytane? Skomentuj, jestem wdzięczna za każdą opinię 😊